Ciekawostki o Islandii i Islandczykach zebrane poniżej, to efekt naszych kilkudziesięciu wypraw na Islandię. Oczywiście nie są to wszystkie ciekawe informacje, które znamy – jest ich bardzo bardzo dużo. Niemniej jednak być może nawet ten zbiór pozwoli Wam lepiej zrozumieć ten kraj i jego mieszkańców. Najlepiej jednak poznać go osobiście – na jednej z naszych wypraw do krainy ognia i lodu.
Czy wiesz, że:
- W 1946 roku Islandczycy mieli podobno najwięcej wanien w całej Europie (w przeliczeniu na jednego mieszkańca), jednakże służyły one głównie do trzymania ryb, a nie kąpieli.
- 8 czerwca 1783 roku miała miejsce największa klęska żywiołowa, która spotkała Islandię. Tego dnia na południu wyspy powstała olbrzymia (27 km) szczelina wulkaniczna, która przecięła na pół górę Laki. Na wysokość ponad kilometra trysnęła lawa, z kilkudziesięciu otworów zaczął wydobywać się gęsty, czarny dym oraz olbrzymie ilości gazów wulkanicznych. Wśród nich był m. in. trujący fluor, który skaził roślinność, a to z kolei sprawiło, że większość zwierząt pasących się w otwartym terenie padła w ciągu kilku tygodni. Od zatrucia fluorem, a także częściowo z głodu, zmarło niemal 10 000 osób – ¼ ludności Islandii.
- Przez osiem miesięcy, aż do jej zamknięcia się w lutym 1784 roku, ze szczeliny Laki wylało się około 15 km3 lawy, która pokryła obszar o powierzchni 580 km2. To tak, jakby pokryć kilkumetrową warstwą magmy obszar wielkością przewyższający powierzchnię Warszawy!
- Chodniki w Reykjaviku i innych miastach ogrzewane są gorącą wodą pochodzącą z wnętrza ziemi – gdy spadnie śnieg nie trzeba ich odśnieżać (albo przynajmniej jest to łatwiejsze).
- To jedyny kraj w Europie, w którym w szklarniach hoduje się banany. Dla porządku należy dodać, że w niewielkich ilościach…
- Do marca 1989 roku na Islandii panowała prohibicja – zakazane było nawet piwo.
Społeczeństwo
- W całej udokumentowanej historii Islandii zamieszkiwało ją w sumie nie więcej niż milion ludzi. Społeczność zasiedlająca wyspę jest niewielka, bardzo zżyta i ma duże poczucie wspólnoty.
- Islandczycy uważają się za wyjątkowy naród i są z tego bardzo dumni. W potwierdzeniu tej wyjątkowości bardzo pomagają im unikalne krajobrazy – pustynie pokryte lodem, aktywne wulkany i olbrzymie lodowce.
- Mieszkańcy Islandii są potomkami Wikingów. Pierwsi osadnicy normańscy pojawili się na wyspie około roku 870.
- Islandczycy bardzo dobrze mówią po angielsku. Głównie z racji tego, że kiedyś stacjonowała tam amerykańska baza lotnicza. Poza tym telewizja nadaje wiele programów produkcji amerykańskiej, bez dubbingu.
- W szkołach na Islandii angielski jest pierwszym językiem obcym dopiero od 1998r. Wcześniej był to język duński.
- Islandczycy postrzegają się jako naród o wysokiej kulturze, a jedno z ich powiedzeń to “Lepiej boso niż bez książek”. Odważna deklaracja, zważywszy na panujące tu temperatury.
- Jest to naród rozmiłowany w literaturze i sztuce. Jednym z powodów jest fakt, iż z uwagi na zimny klimat chłopi skupiali się bardziej na przeżyciu, niż na walkach, rozczytując się w sagach i opowieściach.
- Islandczycy niechętnie utożsamiają z krajami skandynawskimi. Nie czują z nimi żadnej wspólnoty ani powiązania.
- Mieszkańcy Islandii to indywidualiści i mogą wydawać się małomówni i nieśmiali. Po części wynika to ze stylu ich życia – na prowincji odległości między domostwami są znaczne. Mimo to bardzo chętnie angażują się w działalność społeczną, zapisują się do wspólnot i klubów.
- Islandki to kobiety cechujące się silną wolą oraz poczuciem samowystarczalności. Charakter ten kształtował się na przestrzeni czasu, gdy jako żony rybaków zajmowały się gospodarstwem, czekając na powrót męża do domu.
- Islandczyk jadący przez miasto samochodem na widok znajomego, czy to w innym pojeździe, czy przechodnia, zatrzymuje się na krótką pogawędkę. Tak jak za dawnych czasów byłoby to spotkanie dwóch jeźdźców na koniach.
- Islandczycy używają słowa “hvelreki”, gdy chcą się pozdrowić i życzyć sobie powodzenia. W wolnym tłumaczeniu znaczy to “Niech Ci morze wyrzuci na brzeg całego wieloryba”.
- Mieszkańcy Islandii darzą sympatią Kanadyjczków. Spowodowane jest to liczną emigracją Islandczyków do Kanady w latach osiemdziesiątych XIX wieku.
- Najwięcej islandzkich emigrantów mieszka jednak w Luksemburgu. Jednym z powodów jest m. in. to, że istniało tam główne biuro europejskie Islandzkich linii lotniczych.
- Islandczycy zresztą już od wieków przejawiali ciekawość względem świata – tego znanego i nieznanego również. Pierwszym znanym Europejczykiem, który postawił swoją stopę w Ameryce Północnej był Islandczyk Leif Eriksson. Było to na początku XI wieku.
- Polacy są największą grupą obcokrajowców mieszkających na wyspie.
- Prawie wszystkie Islandki to blondynki o niebieskich oczach, dwie z nich zostały Miss Świata. Gdy kilka lat temu przebadano profile genetyczne mieszkańców Islandii okazało się, że większość mężczyzn pochodzi od norweskich Wikingów, natomiast u kobiet dominowały geny Szkotek i Irlandek.
- Populacja wyspy jest tak jednorodna genetycznie, że stworzono specjalną aplikację pozwalającą sprawdzić, czy nie jest się spokrewnionym z potencjalną partnerką lub partnerem.
- Islandczycy nie mają nazwisk jak inni mieszkańcy Europy. W Islandii nazwisko stanowi imię ojca + końcówka ,,son” i ,,dóttir” w zależności od tego czy jest to syn czy córka.
Wierzenia
- W języku islandzkim huldufólk oznacza “ukryty lud”. Islandczycy wierzą, że ich kraj zamieszkują istoty nadprzyrodzone:
- Elfy wielkości mniej więcej przeciętnego człowieka, mieszkające we wnętrzu wzgórz.
- Trolle miewają nawet do ponad 3 metrów wzrostu i zamieszkują obszary górskie.
- Krasnale, oczywiście są maleńkie i kryją się wśród skał.
- Wierzenia te są tak silnie zakorzenione, że główna droga z Reykjaviku do Selfoss prowadzi omijając wzgórze elfów.
- Gdy przybysz wyśmiewa te wierzenia i pyta mieszkańca Islandii o ukryty lud, to w odpowiedzi często może usłyszeć anegdotę o duńskim fizyku i nobliście Nielsie Bohrze. W jego pracowni wisiała podkowa. Kiedy pewien niedowiarek uznał za niesłychane, że wybitny naukowiec wierzy w takie bzdury (że podkowa przynosi szczęście), Bohr odpowiedział:
“Ależ nie wierzę. Ale to podobno działa nawet wtedy, gdy się nie wierzy”.
Obyczaje
- W Polsce niegrzecznym dzieciom św. Mikołaj przynosi rózgę, na Islandii przynosi ziemniaka.
- W całym kraju w powszechnym użyciu są karty płatnicze i kredytowe. Islandczyzy bardzo rzadko korzystają z gotówki. Do osób płacących w ten sposób podchodzi się często podejrzliwie.
- Islandczycy piją najwięcej Coca Coli na świecie.
Przyroda
- Na Islandii znajduje się największy europejski lodowiec – Vatnajökull – o powierzchni zbliżonej do powierzchni Cypru.
- Nazwa gejzerów – naturalnych wodotrysków – wzięła się od miejsca na Islandii – Geysir.
- Islandia NIE znajduje się na Kole Podbiegunowym. Jest tylko jedna wyspa (Grunsey), która zahacza o jego granice. Islandczycy powiadają, że jest tylko jedna osoba w Islandii, która zadaje sobie trud, żeby ją przekraczać… ponieważ linia graniczna przechodzi przez środek jej łóżka.
- Na Islandii funkcjonuje następujący dowcip:
“Jeśli ktoś zgubi się w islandzkim lesie, wszystko, co powinien zrobić, to wstać”?
Pierwsi islandzcy osadnicy jeszcze napotkali na wyspie lasy. Teraz w miejscach lasów zobaczymy tylko pustkowia porośnięte mchem. Drzewa wykorzystywano do budowy łodzi, później próbowano zalesić tereny na nowo, ale niestety klimat sprawia, że drzewa rosną wolno, a często i silnie wiejące wiatry, że karłowacieją.
- Pomimo małej ilości drzew w Islandii, zobaczymy tam największą w Skandynawii drewnianą katedrę? Surowiec do jej budowy sprowadzono jednak z Norwegii.
- Brak lasów i poczucie humoru Islandczyków, sprawia, że z uśmiechem nadal wspominają argument, aby przekonać amerykańskich żołnierzy do przyjazdu na wyspę, twierdząc, że pod każdym drzewem czeka na nich piękna blond dziewica.
- Islandia słynie z wodospadów – jest ich na wyspie ponad 10 000.
To tylko część ciekawostek o Islandii i Islandczykach, które poznaliśmy podczas kilkudziesięciu wypraw na tę piękną wyspę. Więcej poznasz na jednym z naszych wyjazdów!
Dołącz do innych podróżników i ruszaj z nami na Islandię!
Znacie inne ciekawe historie lub ciekawostki? Piszcie w komentarzach!
#DZIELĘWIEDZĘ













