Totalnie nieudana wyprawa i tak naprawdę strata pieniędzy. Nasz lider (Krzysztof Z.) był w tych miejscach prawdopodobnie po raz pierwszy. Pod względem merytorycznym nie dowiedzieliśmy się od niego niemal niczego. Jego zadanie polegało na przeprowadzeniu nas z punktu A do B, przy czym uzyskanie informacji na ten temat graniczyło z cudem, gdyż nie znał planu i denerwował się gdy uczestnicy zadawali pytania.
Jedyne informacje zostały nam przekazane przez przewodników w Angkor Wat i Pałacu Królewskim.
Program wyprawy nie wygląda na autorski, większość odwiedzanych miejsc była miejscami turystycznymi, a atrakcje (takie jak odwiedzenie 4 wysp w Ao Nang czy nocleg na jeziorze Khoa Sok) dostępne dla każdego do wykupienia.
Warto zadbać o poprawny opis wyprawy, aby uniknąć rozczarowania uczestników. Domki na palach okazały się być pływającymi na wypornościowych beczkach blaszanymi „kioskami RUCHu”. Była to niemała atrakcja, aczkolwiek dalece odbiegająca od opisu.
Organizator deklaruje, że wyprawa nie będzie wakacjami all-inclusive w hotelu w nadmorskim kurorcie. Natomiast w Ao Nang zostaliśmy ulokowani właśnie w tego typu obiekcie. Nie było również, na co wskazuje opis, noclegów w guest housach.
W trakcie trwania wyprawy lider jak i biuro zostali poinformowani o naszym niezadowoleniu.
Super wyprawa, idealna na początek przygód z Azją.
Krzysiek Dopierała świetny lider, ogromna wiedza na temat historii, kultury i sytuacji obecnej regionów które zwiedzaliśmy a co najważniejsze super potrafi to przekazać.
Gorąco polecam.
Wspaniałe widoki, azjatyckie smaczki a do tego Krzysztof – lider na maxa! Super ogarniał grupę, świetna wiedza ciekawy opowiadacz, z zaangażowaniem pokazywał smaczki i kolory Tajlandii i Kambodży. Grupa – perełka, juz za nimi tęsknię…
Paweł – najlepszy pilot jakiego poznałam! Kompetencja, otwarta głowa na nowe przygody.Poza planem wycieczki pokazał nam nietuzinkowe miejsca! Jest to wulkan pozytywnej energii, który z wielkim zaangażowanie podchodzi do swojej pracy, działa szybko i widać,że kocha to co robi.Takich ludzi uwielbiam: z pasją i miłością do podróży. Dzięki Paweł 🐼🌴🐼 za super przygodę.
Wycieczka gdzie nie ma lipy i gdzie nie ma nudy.
Wiele oczywistych folderowych atrakcji ale również wiele pobocznych quest’ów (szczena kilkukrotnie zbierana z podłogi). Opiekun czyli PPW (Paweł Pilot Wycieczek aka bang bang do zdjęcia) to marka i instytucja, z którą można nabrać apetytu na kolejne wyprawy, jednym słowem top (dwoma słowami – Zibi top). Kontakt z organizatorami zarówno przed, w trakcie jak i po powrocie też top.
Jeśli ktoś planuje, jeśli ktoś właśnie się wybiera pozostaje tylko życzyć bon appétit! 😉
Wspaniała wyprawa, świetny pilot wycieczki PAweł, który potrafił pokazać nam fragment Tajlandii i Kambodży od najciekawszej, różnorodnej i smakowitej strony. Widoki niesamowite, nawet transport codziennie zaskakiwał. POLECAM niezdecydowanym wyprawy z APETYTEM, moja druga I nie ostatnia.
Bonusik – nocna wycieczka po Dubaju
Tajlandia i Kambodża to moja kolejna wyprawa z Apetytem. Organizacja na bardzo wysokim poziomie, piękne widoki I moc wrażeń. Azja z pilotem Pawłem to prawdziwa przygoda, bogactwo smaków i kolorów , najprzeróżniejsze środki transportu:), niezapomniane widoki. Polecam tę wyprawę, przygoda życia. Już planuję kolejne z Apetytem. 🙂
Drugi raz z Apetytem i tym razem Tajlandia i Kambodża. Jeżeli zamierzasz odwiedzić Azję po raz pierwszy to ta wyprawa jest dla Ciebie. Wiele zobaczysz, dobrze zjesz i wrócisz naładowany pozytywną energią.
Mój pierwszy wybór padł na Wietnam ale wybrałem ten ponieważ był prowadzony przez lidera Pawła. Mega pozytywny lider, który sprawi że nie będziesz się nudzić. Zna rejon jak by się tam urodził chociaż do miejscowych niepodobny 😉
Podsumowując polecam wyprawę, już planując następną z Apetytem 🙂
Z Apetytem na koniec świata 🙂 Organizacja 100% perfekcyjna! Lider wycieczki Michał sztos, nawet nie straszna była podróż „nieco dłuższa” w moim przypadku 😛 z Nim nie bałam się niczego a przy tym humor, luz i rozmowy bez końca … POLECAM! i już myślę o następnej wyprawie.
PS. wspomnę, że na takich wyjazdach poznać można super ludzi, doznać niezapomnianych wrażeń i dostać dużą dawkę śmiechu 🙂
15 komentarzy
Azję albo się kocha, albo nienawidzi 🙂 My uwielbiamy i bierzemy całymi garściami wszystko – od zapierającej dech w piersiach przyrody, przez serdecznych i uśmiechniętych ludzi, wspaniałą pogodę, magię buddyjskich świątyń, ciekawą historię, cudne plaże, zgiełk nocnych marketów, aż po fenomenalne jedzenie!
Z Apetytem byliśmy po raz pierwszy, i pewnie nie ostatni. Zdecydowanie odpowiada nam podróżowanie w małej grupie i kameralny klimat wypraw. Na tym wyjeździe wszystko zagrało jak należy. Profesjonalna obsługa biura przed, najwyższy poziom zaopiekowania na każdym etapie i fantastyczna opieka Piotra Ł., naszego lidera, w czasie wyprawy! Piotr nie tylko zadbał o sprawną organizację i naszą integrację :), ale też dzielił się wiedzą i zarażał swoją pasją – po ludzku, cierpliwie i z uśmiechem. Podróżowanie z takim człowiekiem uzależnia!
Azję albo się kocha, albo nienawidzi 🙂 My uwielbiamy i bierzemy całymi garściami wszystko – od zapierającej dech w piersiach przyrody, przez serdecznych i uśmiechniętych ludzi, wspaniałą pogodę, magię buddyjskich świątyń, ciekawą historię, cudne plaże, zgiełk nocnych marketów, aż po fenomenalne jedzenie!
Z Apetytem byliśmy po raz pierwszy, i pewnie nie ostatni. Zdecydowanie odpowiada nam podróżowanie w małej grupie i kameralny klimat wypraw. Na tym wyjeździe wszystko zagrało jak należy. Profesjonalna obsługa biura przed, najwyższy poziom zaopiekowania na każdym etapie i fantastyczna opieka Piotra Łobazy, naszego lidera, w czasie wyprawy! Piotr nie tylko zadbał sprawną organizację i naszą integrację :), ale też dzielił się wiedzą i zarażał swoją pasją – po ludzku i z uśmiechem. Podróżowanie z takim człowiekiem uzależnia!