Chcesz doświadczyć prawdziwej różnorodności smaków Meksyku? Nie wystarczy tytułowa tequila. Usiądź wygodnie, pomyśl, co dla jest dla Ciebie istotne w podróżowaniu. Jeśli lubisz łączyć zwiedzanie nietypowych zabytków z doświadczaniem piękna przyrody, interesuje Cię kultura i tradycje lokalnych społeczności, to wyprawa do Meksyku jest idealna.
Przeniesiemy się w świat Majów, Zapoteków, Misteków. Nie zabraknie podziwiania fauny i flory – Morze Karaibskie, kanion Sumidero, cenoty, wodospady, ruiny położone w dżungli. Cały wyjazd w otoczce lokalnych smaczków – street food, kurs gotowania, testowanie lokalnych trunków przy muzyce marriachi. Przemierzymy Meksyk od Mexico City po Cancun, będziemy na terenach górskich i nad morzem, na katamaranie, pod ziemią w jaskiniach krasowych. Tyle wrażeń w ciągu dwóch tygodni – poczujesz, że to dobrze spędzony czas z osobami, które tak jak Ty są otwarte na nowe doznania i chcą poznać kraj od podszewki.
Co powiedziałby przeciętny Aztek na temat dzisiejszego Mexico City – kolebki jego cywilizacji? Zapewne zgubiłby się w zgiełku metropolii, odnalazł pozostałości po imperium, posłuchał marriachi na placu Garibaldiego. W Mexico City udamy się do zocalo, uznawanego za kolebkę Meksyku. Przespacerujemy się po Coyoacán – słynnej dzielnicy artystycznej. Tutaj znajduje się niebieski dom Fridy Kahlo udostępniony do zwiedzania (wstęp dla chętnych, dodatkowo płatny). Klimatyczne uliczki sprawiają, że spacer tutaj to prawdziwa przyjemność z możliwością wypicia kawy w jednej z licznych knajpek. Niemalże 100 % Meksykanów wierzy w dwie siły sprawcze – Matkę Boską z Guadelupe i … loterię! Sanktuarium Matki Boskiej z Guadelupe odwiedzimy podczas naszej wizyty w Mexico City. Los też możemy kupić;)
Nieopodal Mexico City znajdują się pozostałości jednej z największych cywilizacji historycznych Ameryki Środkowej. Do dziś nie wiadomo, dlaczego miasto liczące w latach świetności ponad 200 000 mieszkańców zostało opuszczone około VIII w. n.e. Jedno jest pewne – imponujące, zachwycające każdego obieżyświata – piramidy Teotihucan nie mają sobie równych (poza ruinami Majów, które również zobaczymy). Dosłowna nazwa „Teotihuacan” w języku Azteków znaczy „miejsce, w którym ludzie stają się bogami”. Ogromne wrażenie robia Piramida Słońca i Piramida Księżyca, która używana była do krwawych ofiar, także z ludzi. Może to był jakiś nieodgadniony sposób, by osiągnąć boskość… O tym i innych ciekawostkach związanych z tym magicznym niemalże miejscem opowie nam lokalny przewodnik. Okolice obfitują w złoża obsydianu, który przepięknie mieni się w promieniach słońca. Nieopodal ruin można zakupić noże, biżuterię i inne wyroby z tego pięknego surowca.
Miasto położone w górach Sierra Madre będzie naszą bazą wypadową do zapoteckich ruin oraz miejscem spacerów po uliczkach z kolonialną zabudową. Będzie też bardzo smacznie. Oaxaca to nie tylko kulturalny zawrót głowy, istna uczta dla podniebienia. Tutejsza kuchnia, niebezpodstawnie, uważana jest za najlepszą w całym Meksyku. Jak jedzenie to i picie – Meksyk kojarzy się z tequilą, jednakże w Oaxaca króluje mezcal. Napitek ten produkowany jest z agawy i zawiera do 50% alkoholu. To właśnie w mezcalu, a nie tequili, pływa robaczek. Zjada go osoba, której wpadnie do kieliszka. W celach edukacyjnych 😉 odwiedzimy destylarnię mezcalu, gdzie oprócz klasyki, spróbujemy likierów o smaku mango, kokosa, marakui, czy truskawki.
Monte Alban – miasto wybudowane na wzgórzu ok V w. p.n.e. zamieszkiwane było przez Zapoteków i Misteków. Stanowisko archeologiczne, do którego się udamy, znajduje się około 30 min jazdy od centrum Oaxaca. Położone jest około 2000 m n.p.m., więc doskonale widać stąd roztaczające się poniżej miasto. Taka lokalizacja Monte Alban umożliwiała obserwacje astronomiczne, wypatrywanie wrogów, a tarasy na położonych niżej stokach dostarczały mieszkańcom „krainy chmur” pożywienia. Na terenie Monte Alban znajduje się słynne boisko do peloty, gry na śmierć i życie w ciężką, kauczukową piłkę. Zasady gry? Interesujące… Dzisiaj, choć oglądamy tylko pozostałości Monte Alban, możemy wyobrazić sobie potęgę Zapoteków.
Niesamowite zjawisko przyrodnicze! Niby wodospad, ale kamienny, wyglądający niczym spieniona woda. Wodospad składa się z dwóch kaskad, z których jedna ma 12 a druga 30 m wysokości. Na szczycie znajdują się źródła, bogate w związki magnezu, dwutlenku węgla i wapnia, kolor wody to przepiękny turkus. To pod ich wpływem kaskady wodospadu przyrastają niczym stalaktyty w jaskiniach. Uroku miejscu dodają rosnące nieopodal wysokie kaktusy. UWAGA! Atrakcja ta bywa czasowo zamykana, mamy jednak nadzieję, że uda nam się trafić w okres jej otwarcia.
Rejs kanionem Sumidero wyżłobionym przez rzekę Rio Grijalva to idealny pomysł na upalne przedpołudnie. Oddalając się od przystani, wpłyniemy w tereny z bujną roślinnością i podziwiać będziemy zbocza 900 m klifów, jaskinie i pieczary, krokodyle i ptactwo zamieszkujące te tereny. Przyroda Meksyku jest piękna i warto zrobić małą przerwę w zwiedzaniu spuścizny po pradawnych cywilizacjach i zapatrzyć się w toń wody i zieleń drzew.
San Cristobal to jedno z najpiękniejszych miast Meksyku. Kulturowa stolica stanu Chiapas ma swój niepowtarzalny urok. Kolorowe stragany, kolonialne parterowe domki przy brukowanych ulicach, kawiarenki oraz potomkowie prawdziwych Indian, tworzą klimat miasteczka. W San Cristobal poczuć można tradycję, zobaczyć kwieciste stroje, spódnice z baraniej skóry, czy przeróżne instrumenty. Tutaj czas płynie wolniej, co nadaje San Cristobal iście wakacyjną otoczkę. Dla wielu podróżników jest to ulubione miasto w Meksyku, przez samo Ministerstwo Turystyki nazywane jest Magiczną Wsią. San Cristobal to idealne miejsce na zakup pamiątek – rękodzieło sprzedawane na bazarze jest tak przepięknie kolorowe, że chce się kupić prawie wszystko.
Stanowisko archeologiczne Palenque znajdujące się na liście UNESCO położone jest pośród dżungli w miejscu dawnego miasta Majów. Główną atrakcję stanowi Świątynia Inskrypcji, która została wzniesiona jako grobowiec dla króla Pakala, którego szkielet znaleziono w krypcie. Na terenie kompleksu znajduje się 26 zabytkowych budowli, których badania i konserwację rozpoczęto nie wcześniej niż w latach 40-stych XX wieku. Wcześniej nikt za bardzo nie interesował się dziełem Majów. Budowle skrywają niejedną tajemnicę… ale o tym więcej dowiemy się na miejscu. Tutaj dowiemy się, jaka jest zasada kalendarza majańskiego. Mój majański znak zodiaku to ,,odcisk stopy jaguara”. Jaki jest Twój?
Meksykańska ludność rdzenna nadal zamieszkuje miasteczka w stanie Chiapas. Tzotzil leczą się u szamanów, a w kościele nie uznają księdza – sami mają kontakt z Bogiem i świętymi, do których zwracają się z wszelakimi prośbami. Tutejsza ludność prędzej posłucha wodza plemiennego niż władz meksykańskich. Wiele lat izolacji sprawiło, że utrzymali swoje tradycje, wierzenia i zwyczaje.
Wizyta w kościele Św. Jana Chrzciciela w Chamula to jeden z najważniejszych punktów programu naszej wyprawy. Mieszkańcy przychodzą tutaj modlić się o uzdrowienie, piją lokalny bimber ,,pox”, zapijają go Coca – Colą (która zresztą króluje w stanie Chiapas i całym Meksyku). Do uzdrowienia potrzebne są jajka lub żywa kura, która kończy marnie, by ciało i dusza ludzka została uzdrowiona. Podłoga w kościele wyłożona jest igliwiem, palą się setki świec, a dookoła spogląda na wiernych rzesza świętych figur. Klimatu tego miejsca nie da się opisać, a zdjęć wewnątrz nie można robić.
Turkusowa toń wodospadów zachęca do schłodzenia się w jej wodach. Kąpielówki są więc niezbędnym ekwipunkiem, który należy zabrać, by w pełni poznać uroki atrakcji, jaką są wodospady Aqua Azul. Składają się one z kilku kaskad, a każda kolejna wydaje się być piękniejsza.
Misol Ha to wodospad, za którym można przejść. Ma on ponad 30 m wysokości, a naturalny basen, do którego wpada, nadaje się idealnie do pływania w gorący słoneczny dzień. Ciekawostka: tutaj kręcony był film ,,Predator” z 1987 roku.
Laguna Bacalar zwana Laguną Siedmiu Kolorów jest drugim co do wielkości słodkowodnym jeziorem w Meksyku. To miejsce to bez wątpienia skrawek raju. Woda ma kolor od niebieskiego, przez szmaragdowy po turkus. Sprawiają to minerały w niej zawarte i białe wapienne podłoże. Brzeg laguny otaczają resorty i pomosty. My idziemy o krok dalej i odbędziemy rejs jachtem po błękitnej lagunie. Będą postoje na pływanie w przepięknej toni, przystanki przy mini wysepkach i mnóstwo okazji do pięknych zdjęć.
Meksyk kojarzy się przede wszystkim z cywilizacją Majów i bajecznymi plażami. Tulum ma to wszystko – piękne wybrzeża, pyszne owoce morze i ruiny Majów położone nad morzem. Jest to bardzo turystyczne miejsce, ale plaże są tak rozległe, że miejsca wystarczy dla każdego. W Tulum mamy czas wolny, można wówczas popłynąć na snorklowanie z żółwiami i płaszczkami (około 50 USD) lub pojechać na wycieczkę rowerową.
Schodzimy pod ziemię! Cenoty to podziemne studnie krasowe wypełnione wodą – ukryty skarb Jukatanu. Szacuje się, że cały podziemny system basenów liczy ponad 500 km, a wiele pozostało jeszcze nieodkrytych. Pływanie w nich ma coś z mistycyzmu i magii. Może dlatego Majowie wierzyli, że cenoty były łącznikiem z Xibalba – światem umarłych. Podczas wycieczki odwiedzimy dwie cenoty, jedną w jaskini, a drugą otwartą.
Morze Karaibskie…kto nie chciałby się przenieść tam choćby zaraz…Tulum leży na samiutkim wybrzeżu. To tutaj znajduje się Playa Santa Fe czy też Playa Paraiso. Popołudnia i wieczory spędzimy na błogim relaksie – hamaczki zawieszone między palmami, bary przy plaży, szum morza przed snem, ciepły piasek pod stopami – jednym słowem sielanka. Taka końcówka wyjazdu to dopełnienie naszej meksykańskiej przygody.
Wylot z Warszawy do Mexico City (lot z przesiadką). Z uwagi na zmianę czasu przylot najczęściej tego samego dnia. Przejazd z lotniska i zakwaterowanie w hotelu w centrum. Zwiedzanie zaczniemy od głównego placu miasta Zócalo. To tutaj Aztekowie założyli imperium Tenochtitlan. Wejdziemy do środka Katedry Metropolitarnej – największej i najstarszej katedry w Ameryce.
Odwiedziny w Narodowym Muzeum Antropologicznym będą idealnym wstępem do zrozumienia bogatej historii Meksyku, ponieważ jest to jedno z najważniejszych muzeów archeologicznych na świecie, prezentujące najbogatsze zbiory sztuki prehiszpańskiej. Popołudniu zobaczymy słynną dzielnicę artystów Coyoacan. Nocleg w Mexico City.
Opuszczając wielka aglomerację zatrzymamy się przy Bazylice Matki Bożej z Guadalupe, następnie kierujemy się do zachwycających ruin Teotihuacan. Zobaczymy Piramidę Słońca oraz Piramidę Księżyca, a także przespacerujemy się Aleją Umarłych. Późnym południem dotrzemy do otoczonej wulkanami Puebli, która uznawana jest za meksykańskie centrum rzemiosła. Zwiedzimy miasto wędrując barwnymi ulicami i wstępując do sklepów z rękodziełem. Nocleg w okolicy starego miasta.
Po śniadaniu opuszczamy Pueblę i kierujemy się miasta Oaxaca – kolebki kultury indiańskiej (przejazd ok 5h). Historyczne centrum miasta zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To tętniące życiem miejsce, pełne kafejek, muzyków i ulicznych artystów, a wpływy rdzennych kultur Zapoteków i Misteków widać tu na każdym kroku. Nocleg w Oaxaca.
Wybierzemy się na jedyny w swoim rodzaju, znajdujący się w otoczeniu gór, wodospad Hierve del Agua. W drodze powrotnej wstąpimy do destylarni mezcalu (lokalny trunek z agawy) oraz zatrzymamy się przy drzewie w Tule. Nocleg w Oaxaca.
Poranna wizyta w strefie archeologicznej Monte Alban, które górują nad miastem. Lokalny przewodnik przybliży nam ich historię i znaczenie. Popołudniu przejazd w okolice Tehuantepec na nocleg (czas podróży ok 5h).
Dojeżdżamy do miejscowości Tuxtla Gutierrez i wsiadamy na łódź motorową, aby podziwiać kanion Sumidero. Słynie on z niesamowitych skalno-roślinnych formacji, wielu gatunków ptaków oraz krokodyli. Po południu spacer klimatycznymi uliczkami San Cristobal de las Casas (przejazd ok 1h). Wizyta na lokalnym bazarze rękodzieła, możliwość spróbowania najlepszej kawy ,,z procentami” w Meksyku – z dodatkiem syropu z agawy. Nocleg
w centrum.
Z lokalnym przewodnikiem wybierzemy się do dwóch pobliskich miejscowości zamieszkanych przez rdzenną ludność Tzotzil – San Juan Chamula i Zinacantan. Zobaczymy wyjątkowy kościół Św. Jana Chrzciciela oraz tradycyjne wyroby tkackie. Nocleg w San Cristobal.
Po śniadaniu przejazd do Palenque (ok. 7h). Po drodze, jeżeli będą dostępne, odwiedzamy przepiękne wodospad Agua Azul oraz Misol Ha. Nocleg w miejscowości Palenque.
Zwiedzanie słynnych majańskich ruin Palenque oraz krótka wędrówka w okolicznej dżungli. Towarzyszył nam będzie lokalny przewodnik. Po południu czas wolny. Dla chętnych wizyta w schronisku Aluxes Ecopark, które zostało utworzone w celu ratowania zwierząt z przemytu, chorych osobników. Nocleg w Palenque.
Leniwy poranek i śniadanie na świeżym powietrzu. Po wymeldowaniu przejazd busem do Bacalar (ok 7h). Zameldowanie w hotelu blisko centrum.
Dzisiaj dzień relaksu nad Laguną Siedmiu Kolorów. Oprócz plażowania czeka nas rejs katamaranem – będzie jak w raju! Płyniemy spokojnie, co jakiś czas zatrzymujemy się na kąpiel, podziwiamy widoki jak z pocztówki. Wieczorny przejazd na nocleg w okolicach Tulum (ok 2h).
Poranny spacer wśród ruin Majów, które są pięknie zlokalizowane na 12-metrowym klifie. Czas na odpoczynek nad Morzem Karaibskim! Chętni mogą popłynąć na snorklowanie z żółwiami i płaszczkami lub pojeździć rowerem po okolicy. Nocleg w okolicach Tulum.
Zorganizowany wypad do Chichen Itza i cenot. Świątynia Majów jest jednym z siedmiu cudów świata, a cenoty punktem obowiązkowym na Jukatanie, wiec nie może tego zabraknąć. Nocleg w okolicach Tulum.
Pożegnanie z Karaibami. Przejazd na lotnisko w Cancun i powrót do Polski.
Wyprawa ma charakter objazdowy, ale jest dość intensywna, dużo jeździmy i zwiedzamy. Nie jest wymagana dobra kondycja – wystarczy przeciętna sprawność fizyczna.
Lot z Warszawy z przesiadką, lot trwa kilkanaście godzin. Bilety kupujemy po potwierdzeniu wyjazdu. Zakup biletów po stronie Klubu (przeczytaj nasze zasady zakupu biletów lotniczych). Oczywiście jeśli ktoś chce może (po wcześniejszym uzgodnieniu z nami) kupić bilety we własnym zakresie (bo, np. ma kartę zniżkową lub chce dolecieć z innego miasta).
Meksyk leży na terenie kilku stref klimatycznych. Ze względu na usytuowanie miejscowości oraz położenie nad poziomem morza spodziewać się możemy temperatur od 15 °C do nawet 35 °C . Optymalny pogoda na zwiedzanie panuje naszą jesienią, zimą i wiosną. Na pewno należy zaopatrzyć się zarówno w krem z wysokim filtrem UV jak i kurtkę przeciwdeszczową. Pogoda w okolicy Tulum – dobra cały rok. Nie latamy od lipca do września ze względu na glony w morzu.
Śniadania w cenie wyjazdu. Pozostałe wyżywienie, we własnym zakresie. Stołujemy się w lokalnych restauracjach i w street foodach.
Nocujemy w hotelach lub pensjonatach. Pokoje 2-osobowe, prywatne łazienki.
Na miejscu poruszamy się busem z lokalnym kierowcą. Przejazdy bywają długie, ale miejsce jest warte odwiedzenia. Za oknem czekają nas piękne, zmieniające się krajobrazy.
Wymagane / obowiązkowe: brak
Zalecane: WZW A, WZW B, dur brzuszny, błonica, tężec.
Więcej informacji: Meksyk
Aby potwierdzić wyjazd musi uzbierać się minimum 8 osób.
Termin, do którego potwierdzimy wyprawę w wybranym terminie: 20 dni przed datą rozpoczęcia wyprawy
W cenę wyprawy wliczone jest ubezpieczenie podróżne TU Europa Travel World, wariant Standard Plus. Obejmuje ono koszty leczenia (KL), NNW, OC i bagaż.
W procesie dokonywania rezerwacji można rozszerzyć polisę do wariantu VIP (za dopłatą).
Więcej informacji o parametrach ubezpieczenia znaleźć można w Ogólnych warunkach ubezpieczenia TU EUROPA.
Gdyby ktoś chciał wykupić dodatkowe ubezpieczenie od kosztów rezygnacji z wyjazdu to można to zrobić zaznaczając taką prośbę w formularzu podczas zapisu na wyjazd.
Przeczytaj dlaczego warto wykupić ubezpieczenie od kosztów rezygnacji z wyjazdu.
lub
💀 Dia de Los Muertos 💀
Masz grupę znajomych i chcecie jechać na wyprawę w innym terminie? Nie ma problemu – zorganizujemy ją dla Was!
Wyprawa do Meksyku świetnie zorganizowana. Program bogaty i rożnorodny. Liderka Paulina godna polecenia. Sympatyczna, życzliwa i cierpliwa (podziwiam 🙂 )
Wyjazd do Meksyku okazał się absolutnym strzałem w dziesiątkę. Wszystko było dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, a opieka przewodniczki Pauliny zasługuje na największe uznanie – profesjonalna, kompetentna i jednocześnie niezwykle życzliwa i cierpliwa, sprawiła, że czuliśmy się bezpiecznie i zaopiekowani przez cały pobyt.
Standard pokoi przerósł moje oczekiwania – komfortowe, czyste i świetnie wyposażone, zapewniały idealne warunki do odpoczynku po intensywnych dniach. Sam program był bardzo ciekawy i różnorodny, umożliwiając poznanie Meksyku naprawdę przekrojowo: kulturowo, historycznie, kulinarnie i przyrodniczo.
To była wyjątkowa podróż i z pełnym przekonaniem polecam organizatora każdemu, kto szuka profesjonalizmu, jakości i autentycznych wrażeń z podróży.
Zdecydowanie polecam wyprawę do Meksyku z Apetytem! Kraj piękny i bardzo różnorodny. Sama wycieczka dobrze zorganizowana, a jako uczestnik czułem się dobrze zaopiekowany.
Gorąco polecam
Wyjazd z Apetytem to strzał w dziesiątkę, wszystko idealnie zorganizowane.
Kolejna wyprawa z Apetytem i kolejne WOW! Mam wrażenie, że zrobiłam dużo więcej niż program przewidywał (np. sierociniec dla zwierząt, wyprawa rowerowa, kajaki, snurkowanie). To jest fantastyczne, że nie trzeba wszystkiego samodzielnie ogarniać tylko ktoś zrobi tę część roboty za Ciebie, a ja mogłam chłonąć przyjemność ze zwiedzania. Każda „niespodzianka” nie była moim problemem. Ja miałam wakacje.
Meksyk zaskoczył mnie. Miałam całkowicie inne wyobrażenie, a kraj, jedzenie i jego mieszkańcy okazali się całkowicie inni. Plan wyprawy pozwala poznać wiele regionów, kultur i miejsc. Teraz wiem, gdzie chcę wrócić a co ominąć. Jednak jak na zwiedzanie w pigułce wszystkiego trzeba spróbować i Apetyt doskonale to przedstawił.
Na bank to nie ostania moja podróż z nimi, a Meksyk polecam gorąco!
Dla mnie dodatkowym plusem jest możliwość podróżowania solo poznając nową grupę ludzi. Nie ogranicza mnie czekanie na swoich znajomych czy chcą gdzieś polecieć. Lecę z Apetytem i zawsze mam świetnych kompanów podróży.
Kliknij przycisk REZERWUJ!, aby sprawdzić dostępne terminy wypraw i dołączyć do grupy!



7 komentarzy
Świetnie zorganizowany wyjazd, kochana, wszystko i nas wszystkich ogarniająca i nad wyraz cierpliwa liderka Paulina i super ekipa.
Do tego urozmaicony i perfekcyjnie dopracowany program.
A przełom października i listopada z możliwością przeżycia Fiesta de los Muertos to chyba najlepszy z możliwych terminów na wyjazd do Meksyku.
Niby tylko 2 tygodnie a przeżyć i wspomnień co niemiara.
Z perspektywy prawie 3 miesięcy od powrotu z Meksyku, już na chłodno i bez emocji mogę tylko powtórzyć za Martą i Maćkiem że to był strzał w dziesiątkę i że popieram całym serduchem.
Polecam wyprawę całym serduchem! Nic bym nie ujęła z programu – było dużo zwiedzania, ale bez przeciążeń. Noclegi ok, jedzenie..hmm… tęskniłam za normalnym jedzeniem 😉 przejazdy do przeżycia. Liderka super – kontaktowa, sympatyczna i cierpliwa 😉
Ogólnie – bardzo fajny wyjazd 🙂