Maciej Adamczyk

Lider wypraw

O sobie

Obowiązkowym wyposażeniem mojego dziecięcego pokoju były GLOBUS i ATLAS ŚWIATA, na regale książki podróżnicze i encyklopedia zwierząt, zainspirowany podróżowałem „palcem po mapie”. W szkole 5 z biologii, matura z geografii, studia kierunkowe i tak zostałem „Turystą z zawodu”. Od intensywnego życia najchętniej uciekam na północ Europy, która jest, powolna oraz cierpliwa, a ponoć cierpliwość popłaca. To tam czuję spokój i odprężenie od codzienności Polskiego trybu życia.

Wiesz co to Friluftsliv? Filozofia dzięki, której doceniasz naturę i dziką przyrodę, akceptujesz każde warunki atmosferyczne poprzez aktywność pod gołym niebem, a w zamian otrzymujesz spokój wewnętrzny.
Kiedyś nie widziałem, że to pewien sposób na szczęście. Dzisiaj mało kto właśnie tak spędza swój wolny czas, jeśli taki posiada. Ludzie z północy nadal to kultywują co czyni ich najszczęśliwszymi ludźmi na globie. Biorę przykład z góry i promuje podczas wypraw. Oprócz tego, starannie dbam o uczestników, realizacje programu, zadowolenie i bezpieczeństwo. Ogromną wartością jest przekazywanie zdobytej wiedzy, być edukatorem dla innych, a w międzyczasie, sam uczę się nowych inspirujących rzeczy. Każda podróż to nowa lekcja, lekcja nauki życia.

A kiedy nie podróżuję to obmyślam plan na kolejną wyprawę! Zadaje sobie pytanie „czy ja jestem uzależniony”, tak, tylko od podróżowania!
Podróżowanie to moja pasja bez której nie wyobrażam sobie życia. Wielką radość przynoszą mi bardziej przyziemne zajęcia takie jak dbanie o przydomowy ogródek, spacery z pieskimi przyjaciółmi po lesie, czytanie książek albo po prostu extremalna jazda na snowboardzie pośród Alpejskiej przyrody!