Julia Burza

Lider wypraw

O sobie

Cześć, tu Burza!
W Apetycie, oprócz biwaków bushcraftowych, prowadzę także wyjazdy do Tromsø na zorzę polarną. Chyba najbardziej lubię je za tę niepohamowaną, dziecięcą radość, którą widzę w Waszych oczach, gdy pierwszy widzicie taniec zorzy na niebie. Czasem myślę, że moja praca polega na współtworzeniu Waszych wyjątkowych wspomnień – takich, które zostają z Wami na całe życie. I właśnie za to ją kocham!

Wierzę, że najlepsze wspomnieniami powstają na zewnątrz, a świata najlepiej doświadczać wszystkimi zmysłami. Być może dlatego tak bardzo ukochałam sobie Norwegię – kraj, w którym możliwości obcowania z naturą i spędzania czasu na świeżym powietrzu są niemal nieograniczone. Gdy tylko mogę, odkrywam kolejne zakątki tego niezwykłego miejsca – często takie, których nie znajdziesz w przewodnikach, bo dla mnie Norwegia jest piękna absolutnie wszędzie. Wędruję z namiotem, gotuję na ognisku, myję się w strumieniach i zgłębiam techniki bushcraftu. Uwielbiam też nawiązywać przyjaźnie z Norwegami, którzy pokazują mi friluftsliv – filozofię życia blisko natury, tak bardzo obecną w ich kulturze. W międzyczasie uczę się budować jaskinie śnieżne, odkrywam klimatyczne hytty i schrony, zachwycam się tańcem zorzy albo biegam po górach o północy w świetle dnia polarnego. Swoimi przygodami, inspiracjami i wskazówkami lubię się dzielić na swoim profilu swiatburzy.

A kiedy nie podróżuję to pochłaniam książki o arktycznych wyprawach i wszystkim co związane jest z naturą oraz człowiekiem w tej naturze (Jedne z moich ulubionych to „The Comfort Crisis”, Michael Easter czy „A Woman in the Polar Night”, Ritter Christiane). Do tego biegam, ruckinguję i ćwiczę kalistenikę. Zawodowo zajmuję się analizą danych i machine learningiem, a moim marzeniem jest użyć tej wiedzy, by w przyszłości lepiej zrozumieć zmiany zachodzące w przyrodzie (jak na przykład ruchy lodowców).