Kreator Wypraw
- Mam apetyt na:
Dzika natura
Aktywny czas
Doświadczenie piękna
Odkrywanie kultury
Aktywny relaks
Kalendarz
wypraw
Ostatnia szansa
Sezonowe






















Nowość
Czas trwania
Grupa
Najlepiej jechać
Intesywność
Komfort
Kondycja
Gdzie kończy się asfalt, a zaczyna świat rządzony przez rytm kroków i oddechów, leży region Khumbu. To tu, wśród najwyższych szczytów globu, odkryjesz Nepal w jego najbardziej surowej i szczerej odsłonie. Nasz trekking do Everest Base Camp to nie tylko sportowe wyzwanie, ale przede wszystkim podróż przez kulturę Sherpów, zapachy tybetańskich kadzideł i majestat gór, które uczą pokory. Od barwnych uliczek Kathmandu po lodową ciszę pod samym wierzchołkiem świata – poczuj, jak smakuje prawdziwa przygoda.
Miasteczko w kształcie amfiteatru, gdzie dzwonki karawan jaków wybijają rytm dnia, a zapach świeżych wypieków z najwyżej położonych piekarni świata miesza się z rześkim górskim powietrzem.
To tutaj, w labiryncie schodów i tarasów, nowoczesność spotyka się z tradycją – kawiarnie serwujące espresso sąsiadują z klasztorami, w których mnisi obracają młynki modlitewne.
Sobotni targ to festiwal barw i dźwięków, gdzie mieszkańcy okolicznych dolin handlują serem z mleka jaka i suszonymi ziołami.
Oto Lukla, najbardziej niesamowite lotnisko na świecie! Położone wysoko w górach Nepalu, na wysokości 2800 metrów, gwarantuje dużą dawkę adrenaliny zarówno dla pilotów, jak i podróżnych. Ta brama do majestatycznego Mount Everestu to nie tylko lotnisko, to przygoda sama w sobie!
Lotnisko Lukla posiada tytuł najbardziej niesamowitego lotniska na świecie, zapewniając niezapomniane wspomnienia dla wszystkich, którzy odważą się je odwiedzić.
Gotowi na najbardziej ekscytującą przygodę? Kala Patthar, z wierzchołkiem położonym na wysokości 5550 m n.p.m., jest jednym z najbardziej zapierających dech w piersiach miejscem, na które można wejść w Himalajach trekkingowo. To jedyna w swoim rodzaju okazja do zobaczenia z bliska majestatycznego piękna najwyższych szczytów świata, z Everestem na czele.
Wyobraź sobie, że stoisz na szczycie Kala Patthar i czujesz poczucie spełnienia, patrząc na Mount Everest, Lhotse, Nuptse i Ama Dablam – to nic innego jak magia! Zdobycie Kala Patthar będzie bez wątpienia jedną z najbardziej ekscytujących i niezapomnianych wypraw w Twoim życiu. Nie przegap tej niesamowitej okazji, aby stanąć twarzą w twarz z dachem świata!
To nie jest zwykły cel – to moment, w którym stajesz twarzą w twarz z legendą. W bazie pod Everestem usłyszysz „jęki” pracującego lodowca Khumbu, przypominające dźwięki wydawane przez wieloryby, oraz dalekie pomruki schodzących lawin.
Krajobraz jest tu surowy, księżycowy, zdominowany przez szarość skał i oślepiającą biel lodospadu Khumbu Icefall. Tysiące kolorowych flag modlitewnych łopoczą na wietrze, niosąc marzenia wędrowców w stronę nieba.
Bhaktapur to jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast Nepalu, które zachwyca autentyczną architekturą i niepowtarzalną atmosferą. Spacerując jego brukowanymi uliczkami, można podziwiać świątynie, pałace i place wpisane na listę UNESCO, w tym słynny Durbar Square.
Miasto słynie także z tradycyjnego rzemiosła, ceramiki i lokalnych smaków, które pozwalają poczuć prawdziwego ducha Nepalu. Bhaktapur to podróż w czasie i obowiązkowy punkt dla miłośników kultury oraz historii.
Most Hillary’ego to jeden z najbardziej charakterystycznych punktów na szlaku do Everest Base Camp w Nepalu. Ten długi, wiszący most przerzucony nad głęboką doliną robi ogromne wrażenie – zwłaszcza gdy powiewają na nim kolorowe flagi modlitewne.
Przeprawa przez most to nie tylko atrakcja, ale też symboliczny moment trekkingu w Himalajach. Widoki na ośnieżone szczyty i surową górską naturę pozostają w pamięci na długo.
Everest View Hotel to jeden z najbardziej niezwykłych punktów na trasie trekkingowej w regionie Everestu w Nepalu. Położony na wysokości ok. 3880 m n.p.m., przez lata uchodził za najwyżej położony hotel na świecie i oferuje spektakularne widoki na Himalaje, w tym Mount Everest, Lhotse i Ama Dablam.
Z każdego miejsca – a nawet z każdego pokoju – można podziwiać panoramę ośnieżonych szczytów, co czyni go jednym z najbardziej „widokowych” punktów w całym regionie.
To popularny przystanek podczas trekkingu do Everest Base Camp – miejsce, gdzie można odpocząć i zobaczyć Everest bez konieczności wspinaczki.
Dzień
1
Wylot z Warszawy do Kathmandu.
Dzień
2
Przyjazd do Kathmandu to moment przejścia ze znanego świata w przestrzeń, gdzie czas płynie inaczej. Po lądowaniu na Tribhuvan International Airport i 45-minutowym przejeździe przez gwarne ulice, docierasz do Thamelu. To miejsce to labirynt kolorów i zapachów – tu kadzidła jałowcowe mieszają się z aromatem przypraw, a sklepiki z mandalami przyciągają wzrok. Nocleg na Thamelu pozwala na pierwsze zetknięcie z nepalską gościnnością i przygotowanie do wyruszenia w wysokie góry.
Dzień
3
Przygoda zaczyna się o 1:00 w nocy. Przejazd busem do Ramechhap to 6-8 godzin podróży przez kręte drogi, gdzie w świetle reflektorów widać zarysy nepalskich wzgórz i śpiących wiosek. Po dotarciu na lotnisko następuje krótki, 30-minutowy lot do Lukli. Lądowanie na pasie startowym Tenzinga-Hillary’ego to zastrzyk adrenaliny. Stąd zaczyna się właściwy trekking – trzygodzinny marsz do Phakding (2600 m) wzdłuż rzeki Dudh Koshi, wśród lasów sosnowych i dźwięków obracanych młynków modlitewnych.
Lukla – Phakding
Przewyższenie: +50 m | -300 m
Długość trasy: 7,5 km
Czas wędrówki: około 3 godziny
Dzień
4
Dzień pełen wysiłku i nagród. Szlak prowadzi przez wysokie mosty wiszące nad przepaściami, w tym ten najsłynniejszy – most Hillary’ego, cały w kolorowych flagach modlitewnych. Pięcio-sześciogodzinna wspinaczka kończy się w Namche Bazaar (3440 m), stolicy Sherpów. To miasteczko wykute w zboczu góry oferuje niespodziewane wygody: od kawiarni z zapachem świeżego cynamonu po sklepy z tybetańskim rękodziełem.
W przypadku złej pogody i braku wylotu do Lukli dnia poprzedniego, czekamy na jej poprawę na lotnisku Ramechhap do póżnego popołudnia. Jeśli i tego dnia nie będzie lotów do Lukli, to wracamy do Katmandu, nocujemy na Thamelu i wdrażamy program zapasowy (trekking Annapurna Circuit – patrz kolejna sekcja).
Dzień
5
Dzień poświęcony na aklimatyzację, czyli naukę oddychania rzadszym powietrzem. Wyjście do Everest View Hotel (3900 m) to chwila, w której Everest po raz pierwszy ukazuje swoją czarną piramidę w towarzystwie strzelistej Ama Dablam. Powrót do Namche pozwala ciału zregenerować się na niższej wysokości, zgodnie z mądrą zasadą „wspinaj się wysoko, śpij nisko”.
Dzień
6
Sześciogodzinny marsz do Debuche (3700 m) prowadzi przez klasztor Tengboche, położony na malowniczym wzgórzu. To tutaj poczujesz prawdziwy zapach himalajskiej duchowości – jałowcowe kadzidła i monotonne śpiewy mnichów tworzą atmosferę, która wycisza umysł. Debuche to „spokojna siostra” Tengboche, osada ukryta w lesie, gdzie nocleg w ciszy rododendronowych zarośli daje poczucie bliskości z naturą.
Dzień
7
Wraz ze wzrostem wysokości krajobraz staje się surowy. Sześciogodzinna wędrówka do Dingboche (4410 m) odsłania szeroką dolinę rzeki Imja. Tu murki z kamienia mani i stada pasących się jaków są jedynymi śladami obecności człowieka. Powietrze staje się coraz chłodniejsze i bardziej rześkie, a widok na potężną ścianę Lhotse dominuje na horyzoncie.
Dzień
8
Kolejny etap aklimatyzacji to wejście na szczyt Nagarjung (5083 m). To tu przekroczysz barierę pięciu tysięcy metrów, a Twoje wysiłki zostaną nagrodzone panoramą na Makalu i Ama Dablam, która z tej perspektywy wydaje się niemal na wyciągnięcie ręki. Popołudnie w Dingboche to czas na odpoczynek i obserwację pracy lokalnych rolników, którzy na kamienistych poletkach uprawiają ziemniaki i jęczmień.
Dzień
9
Marsz do Lobuche (4910 m) prowadzi przez przełęcz Thukla. Znajdujące się tam czorteny upamiętniające himalaistów to moment refleksji nad siłą ludzkich ambicji i potęgą gór. Dalsza droga wzdłuż bocznej moreny lodowca Khumbu jest surowa i skalista – tu kończy się wszelka roślinność, a zaczyna świat lodu i skał.
Dzień
10
To dzień kulminacyjny. Siedmiogodzinna wyprawa z Lobuche, przez Gorak Shep do Everest Base Camp (5360 m). Staniesz na krawędzi lodowca Khumbu, usłyszysz jego trzaski i poczujesz potęgę miejsca, skąd wyruszają największe wyprawy świata. To skaliste, wietrzne i surowe miejsce, gdzie każdy oddech przypomina o pokorze wobec natury. Powrót na nocleg do Gorak Shep (5164 m) to czas na zasłużony odpoczynek w najwyżej położonym schronisku Twojego życia.
Dzień
11
Wyjście przed świtem na Kala Patthar (5550 m) to fizyczne wyzwanie, ale widok wschodzącego słońca barwiącego wierzchołek Everestu na złoto i pomarańczowo jest wart każdej minuty mrozu. Po zejściu i regenerującym śniadaniu, ruszysz w dół do Pheriche (4371 m). Z każdym metrem niżej poczujesz przypływ sił, gdy tlen zacznie na nowo nasycać Twoją krew.
Dzień
12
Zejście z Pheriche do Namche Bazaar (3440 m) to powrót do zapachu lasów sosnowych i gwaru cywilizacji. Siedmiogodzinny marsz jest łatwiejszy, a Ty poczujesz satysfakcję z pokonanego dystansu. Wieczór w Namche to czas na celebrację sukcesu – szklankę ciepłej herbaty lub lokalny posiłek w gronie współtowarzyszy wyprawy.
Dzień
13
Ostatni dzień trekkingu prowadzi z powrotem do Lukli (2800 m). To sześć godzin marszu, podczas którego po raz ostatni przekroczysz mosty wiszące i miniesz kamienie mani. Lukla powita Cię radosną atmosferą – to tu tragarze i przewodnicy świętują zakończenie kolejnej bezpiecznej wędrówki.
Dzień
14
Poranny lot z Lukli do Ramechhap i sześciogodzinny przejazd busem do Kathmandu przywrócą Cię do świata miejskiego zgiełku. Kontrast między ciszą lodowca a energią stolicy jest uderzający. Po zakwaterowaniu w Thamelu czas na pierwszy od wielu dni prawdziwy prysznic i wieczorny spacer po barwnych uliczkach.
Dzień
15
Dzień poświęcony na odkrywanie skarbów doliny Kathmandu. Bhaktapur zachwyci Cię zapachem gliny na Pottery Square i smakiem gęstego jogurtu Juju Dhau. W Pashupatinath zobaczysz odwieczny cykl życia i śmierci nad świętą rzeką, a w Boudhanath dołączysz do wiernych krążących wokół wielkiej białej stupy. To idealne dopełnienie himalajskiej przygody.
Dzień
16
Dzień wylotu do domu… Ostatnie spojrzenie na Nepal podczas 40-minutowego przejazdu na lotnisko. Zabierasz ze sobą nie tylko zdjęcia, ale przede wszystkim zapach jałowca, smak dal bhatu i wewnętrzny spokój, który można odnaleźć tylko pod dachem świata. Namaste!
Brak opinii dla tej wyprawy.
Pobierz niezbędnik uczestnika
W jednym miejscu zebraliśmy najpotrzebniejsze informacje: wymagane dokumenty, informacje o szczepieniach, klimacie, walucie, karcie SIM i wiele więcej! W środku gotowa lista rzeczy do spakowania oraz wskazówki, jak się przygotować do podróży. Przygoda czeka!
Na podanego wyżej e-maila wyślemy Ci link do pobrania materiałów